Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spalanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spalanie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 listopada 2015

Spalanie na działkach surowo zabronione - artykuł PZD

Sezon jesienny wiąże się z przygotowywaniem działek do zimy. Przy tej okazji niektórzy działkowcy decydują się na pozbycie resztek roślin i odpadów poprzez spalenie ich. To zatem dobry czas, aby przypomnieć wszystkim działkowcom, że spalanie na działkach jest surowo zabronione. Mówi o tym zarówno prawo krajowe, w tym miejscowe, jak i przepisy PZD.


Niestety media co chwilę donoszą o kolejnych przypadkach spalania w rodzinnych ogrodach działkowych. Sygnalizowała już to Nowa Trybuna Opolska i Tygodnik Dzierżoniowski, podkreślając niezadowolenie z tego faktu mieszkańców pobliskich osiedli, kierowców dróg przebiegających wzdłuż ogrodów, a także innych działkowców. Do mieszkańców Zamościa i działkowców apeluje także Urząd Zamościa za pośrednictwem serwisu eZamość.pl. O zakazie spalania pisze też „Głos Ziemi Cieszyńskiej”, poznań.pl i tygodnik-krapkowicki.info. Jak widać temat spalania dotyczy wszystkich rejonów Polski.

Dlaczego nie należy spalać w ROD?

Problem spalania nie pojawia się jedynie w mediach. Skargi w tej sprawie od osób mieszkających w sąsiedztwie ROD wpływają także bezpośrednio do Krajowej Rady PZD. „Działkowcy ustawicznie spalają liście, są bezkarni, a do tego agresywni. Jestem po operacji krtani, mam malutkie dziecko. Kompletnie tego nie rozumiem. Kłęby dymu nas zabijają!” – można przeczytać w jednej z nich.

Działkowcy, ogrody i PZD wśród społeczeństwa i władz samorządowych cieszą się bardzo dobrą opinią. Niepotrzebne jest zatem niszczenie tego wizerunku poprzez spalanie na działkach. Media od razu wyłapują nawet pojedyncze takie przypadki. Psuje to opinię wszystkim działkowcom i Związkowi, a okoliczni mieszkańcy negatywnie się do nas ustosunkowują.

To bardzo ważne, aby działkowcy żyli w dobrych relacjach zarówno z władzami samorządowymi, jak i mieszkańcami swojej gminy. Te relacje bezpośrednio przekładają się bowiem na możliwości otrzymania dotacji przez ROD. Chodzi tu zarówno o dotacje celowe z art. 17 ustawy o ROD (czytaj więcej – komunikat KR PZD), jak również pochodzące z Budżetu Obywatelskiego, gdzie podczas głosowania wszystkich mieszkańców są wybierane projekty, które otrzymają środki na inwestycje.(czytaj więcej – Dziennik Trybuna: Inwestycje w ogrodach. Pieniądze na wyciagnięcie ręki)

W świetle prawa

Spalania odpadów zakazuje ustawa o utrzymaniu czystości i porządków w gminach (art. 10 ust. 2a). Osoba, która spala odpady zielone, liście, gałęzie w ogrodzie działkowym może zostać ukarana mandatem w wysokości do 500 zł lub grzywną 5000 zł. Natomiast art. 191. ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach mówi: Kto wbrew przepisowi art. 155, termicznie przekształca odpady poza spalarnią odpadów lub współspalarnią odpadów podlega karze aresztu lub grzywny.

Należy także podkreślić, że zakaz spalania jest zapisany również w regulaminie ROD (§ 68 pkt. 5), którego każdy działkowiec zobowiązany jest przestrzegać. (zobacz regulamin ROD)

Co więcej, zakaz spalania wiąże się także z dopiero co uchwaloną tzw. ustawą antysmogową, która ma na celu ograniczenie ilości szkodliwych substancji w powietrzu. (czytaj więcej – komunikat KR PZD)

Warszawa a spalanie

Władze samorządowe na terenie Województwa Mazowieckiego w związku z uchwalonymi Programami Ochrony Powietrza wprowadziły kategoryczny zakaz spalania. W tej sprawie do Krajowej Rady PZD pismo przesłał zastępca burmistrza Dzielnicy Mokotów w Warszawie. Informuje w nim o zwiększonej aktywności działkowców w zakresie spalania wieczorową porą, co niesie ze sobą dodatkowe zagrożenie dla okolicznych mieszkańców ROD w postaci niedogaszonych palenisk. Jednocześnie przypomina, że resztki roślinne powinny być kompostowane bądź zbierane do specjalnych pojemników na odpady zielone (dotyczy odpadów nie nadających się do kompostowania) i odbierane przez firmę komunalną. (czytaj więcej - pełna treść pisma)

PZD radzi

Zakaz spalania podyktowany jest nie tylko dobrym sąsiedztwem i względami bezpieczeństwa, ale również ekologią. Spalanie ma szkodliwy wpływ na glebę. Ogień wyjaławia ją, a ponadto zabija zwierzęta i mikroorganizmy.

Dlatego Krajowa Rada PZD zachęca do zakładania własnych kompostowników. Szczegółowe informacje na ten temat można znaleźć w bezpłatnej broszurze wydanej przez KR PZD, która dostępna jest w OZ i w Zarządach ROD, jak również na stronie pzd.pl w zakładce wydawnictwa – broszury. (zobacz broszurę)

AD

Jesienne porządki - jesienne dylematy

Pytania zadawane przez działkowców co zrobić ze stertą liści, gałęzi i dużą ilością posezonowych odpadów z działki, są powodem do powracania do tego tematu. Użytkownicy działek uporczywie, corocznie zasilają ogrodowe pojemniki na śmieci zielonymi odpadami z działki przez co zupełnie niepotrzebnie drastycznie podrażają koszty wywozu śmieci z ogrodu.

Nieświadomość czy wygodnictwo , a może jedno i drugie są przyczyną pozbywania się cennego materiału, który powinien zasilać nasze kompostowniki, tym bardziej, że obowiązek posiadania kompostownika nakłada na nas regulamin ROD.

Kompost – czarne złoto działkowca – to hasło powinno przyświecać każdemu użytkownikowi działki ogrodowej. Pamiętajmy, że działki, to nie tylko miejsce, które umożliwia nam utrzymanie zdrowia w dobrej kondycji i dlatego sprzątamy działki na tzw. błysk, niczym jak w swoim mieszkaniu. Działki to także miejsce produkcji bardzo cennej w dzisiejszych czasach zdrowej, ekologicznej żywności, chociażby tylko w postaci rozmaitych odmian sałaty, rzodkiewki, rukoli, szczypioru, koperku, fasolki, które siejemy i zbieramy przez cały sezon wegetacyjny, aż do przymrozków. Nie pozbywajmy się bezmyślnie tego złota, które dała nam gleba przy naszym własnym nakładzie pracy.

Pamiętajmy, że każdy wyrzucony liść czy roślina, to jednocześnie zniszczona cząstka naszego zdrowia. To porównanie powinno nas przekonać, że nie ma nic cenniejszego nad nasze zdrowie.

Sterta opadłych liści i resztek z jednorocznych upraw warzyw i kwiatów powinna cieszyć a nie przerażać. Ta „wielka” ilość liści umieszczona jesienią w kompostowniku już wiosną zamieni się w niewielką ilość naturalnego nawozu. Wiemy również, że liście zabezpieczone przed „pracowitością wiatru” i pozostawione na zimę w zacisznym miejscu działki dadzą szansę na przezimowanie wielu pożytecznym dla działki organizmom.

Można by sądzić, że świadomość społeczna w zakresie eklogi jest wystarczająca. Skąd zatem te masy zielonych odpadów w pojemnikach na śmieci w wielu ogrodach? Ta sytuacja nie wróży nic dobrego, bowiem to nie kto inny jak działkowcy sami sobie podwyższają ,i to znacznie, koszty wywozu śmieci z ogrodów.

Nie powinniśmy w tej sprawie pozostawać obojętni. Wszyscy powinniśmy przestrzegać właściwego gospodarowania ogrodowymi odpadami, bo koszty wywozu śmieci obciążą wszystkich działkowców w równej mierze i tych, którzy prawidłowo zagospodarują odpady z działek, jak i tych którzy wypełniają nimi po brzegi pojemniki i kontenery.

Jedynie rozsądna gospodarka odpadami w ROD spowoduje, że staniemy się propagatorami ochrony przyrody a kompostowanie odpadów roślinnych przyniesie oszczędności oraz korzyści dla działkowców i dobry wizerunek dla stowarzyszenia ogrodowego PZD.


Jadwiga Kamińska

OZ Sudecki

sobota, 26 września 2015

Stop spalaniu na działkach

            W rodzinnych ogrodach działkowych rozpoczęły się jesienne porządki. To dobry czas, aby przypomnieć wszystkim działkowcom, że wypalanie traw i spalanie liści na działkach jest surowo zabronione.

      Niestety media co chwilę donoszą o kolejnych przypadkach spalania w rodzinnych ogrodach działkowych. Sygnalizowała już to Nowa Trybuna Opolska i Tygodnik Dzierżoniowski, podkreślając niezadowolenie z tego faktu mieszkańców pobliskich osiedli, kierowców dróg przebiegających wzdłuż ogrodów, a także innych działkowców. Działkowcy, ogrody i PZD wśród społeczeństwa i władz samorządowych cieszą się bardzo dobrą opinią. Niepotrzebne jest zatem  niszczenia tego wizerunku poprzez spalanie na działkach.

W świetle prawa

           Spalania odpadów zakazuje ustawa o utrzymaniu czystości i porządków w gminach. Osoba, która spala odpady zielone, liście, gałęzie w ogrodzie działkowym może zostać ukarana mandatem w wysokości do 500 zł lub grzywną 5000 zł. Natomiast art. 191. ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach mówi: Kto wbrew przepisowi art. 155, termicznie przekształca odpady poza spalarnią odpadów lub współspalarnią odpadów podlega karze aresztu lub grzywny.

              Należy także podkreślić, że zakaz wypalania trwa i spalania liści jest zapisany również w regulaminie ROD, którego każdy działkowiec powinien przestrzegać.

PZD radzi

                Zakaz spalania podyktowany jest nie tylko dobrym sąsiedztwem i względami bezpieczeństwa, ale również ekologią. Wypalanie ma szkodliwy wpływ na glebę. Ogień wyjaławia ją, a ponadto zabija zwierzęta i mikroorganizmy.

            Dlatego Krajowa Rada PZD zachęca do zakładania własnych kompostowników. Szczegółowe informacje na ten temat można znaleźć w bezpłatnej broszurze wydanej przez KR PZD, która dostępna jest w OZ i w Zarządach ROD, jak również na stronie pzd.pl w zakładce wydawnictwa – broszury.


AD