piątek, 27 października 2017

Rozliczamy media na koniec roku

Dopływ wody na działki jest już zamknięty, przypominamy wszystkim działkowcom o konieczności rozliczenia się z jej zużycia za miniony sezon. Należy również opłacić prąd elektryczny. Opłatę za media należy wnieść do końca listopada, w przeciwnym razie od przyszłego roku działkowiec zostanie odcięty od prądu i wody, a ponowne przyłączenie będzie go sporo kosztować. Do skarbnika spływają już pierwsze stany liczników, a działkowcy otrzymują wiadomości zwrotne z rozliczeniem. Dotarły już do nas pierwsze przelewy, za co serdecznie dziękujemy. 

Osobom, które robią przelewy bez konsultacji z Zarządem przypominamy:
Koszy jednego metra sześciennego wody to 5,69 zł, natomiast jeden kWh prądu kosztuje 0,57 zł. 
Niestety zdarzają się osoby, które robią opłaty po nieaktualnych stawkach! Drugim problemem jest brak opisu przelewu: nie ma obowiązku konsultacji ze skarbnikiem, natomiast wtedy należy dokładnie wprowadzić opis przelewu: stany liczników, zużycie mediów, nr działki - bez tego wpłata nie zostanie prawidłowo zaksięgowana!

środa, 25 października 2017

Ze stron PZD: Badanie zapotrzebowania na nowe działki

PZD pracuje obecnie nad stworzeniem nowego programu, którego celem jest rozwój ogrodów w Polsce. Ważnym jego elementem jest poznanie zapotrzebowania społecznego na działki. W tym celu zachęcamy do wypełnienia specjalnej ankiety.

Wypełnienie ankiety zajmie ok. 3 minut i będzie bardzo pomocne w opracowaniu szczegółowego planu rozwoju ogrodów. Wyniki ankiety zostaną wzięte pod uwagę przy tworzeniu szczegółowego programu, którego głównymi założeniami jest budowa nowych oraz rozwój już istniejących ROD. W planach jest stworzenie również nowej kategorii ogrodów o charakterze pozamiejskim.

Zachęcamy Państwa do wypełnienia ankiety oraz rozesłania jej do innych osób, które są zainteresowane ruchem ogrodnictwa działkowego w Polsce. Analiza wyników pozwoli nam stworzyć program, który precyzyjnie trafiać będzie w potrzeby społeczne.

Ankieta dostępna jest pod tym adresem: ANKIETA


Mamy własną stronę na Facebooku


Mamy nadzieję, że nasza strona na Facebooku spotka się z szerokim zainteresowaniem zarówno ze strony Działkowców, jak i wszystkich gości odwiedzających nasz Ogród. Liczymy, że w ten sposób dotrzemy do jeszcze większego grona użytkowników działek, aby na bieżąco informować ich o wszelkich propozycjach i decyzjach podejmowanych przez Zarząd. Będzie to również kolejna możliwa forma kontaktu pomiędzy Działkowcami a Zarządem celem załatwienia ważnych spraw związanych z uprawianą działką.

poniedziałek, 23 października 2017

Ze stron PZD: Mieszkańcy miast skarżą się na działkowców. Powodem jest łamanie zakazu spalania

Chodzi szczególnie o śmieci, które zalegają w wielu miejscach. Działkowe ogniska mają to do siebie, że często spala się w nich także śmieci. Tymczasem palenie starych ubrań, butów, folii, kartonów, czy plastikowych butelek jest zabronione ustawą i absolutnie nie wolno tego robić.

Media przytaczają opinie mieszkańców miast, którzy skarżą się na działkowców i ogrody. Gazeta Śląska publikuje zdjęcia, na których widać, jak nad ogrodami działkowymi unoszą się kłęby dymu. Gazeta przytacza wypowiedzi mieszkańców Świdnicy, którzy mają dość tak uciążliwego sąsiedztwa i skarżą się, że nie pomaga nic, nawet skargi do Straży Miejskiej, bowiem działkowcy mimo upomnień, dalej lekceważą przepisy. Portal „walbrzyszek.com” zamieszcza opinię jednej z mieszkanek Wałbrzycha, która jest oburzona zachowaniem działkowców. Według jej relacji, na ogrodach działkowych nie trudno zauważyć leżące dookoła butelki, styropian, zużyte opakowania i inne śmieci, które wydzielają nieprzyjemne zapachy skutecznie zniechęcając mieszkańców do jesiennych spacerów po tym terenie. Portal „jg24.pl” przypomina działkowcom z Jeleniej Góry, że system gospodarowania odpadami komunalnymi zapewnia odbiór odpadów biodegradowalnych, w tym również odpadów z ogrodów działkowych.

Fot. Archiwum PZD

W związku z tym spalanie trawy i liści na działkach w ROD, a także innych odpadów po jesiennych porządkach na terenie ogrodów jest zupełnie nieuzasadnione, a co ważniejsze jest kategorycznie zabronione. W podobnym tonie publikowanych jest wiele artykułów, w których działkowcy krytykowani są za spalanie swoich odpadów, a przez to zatruwanie miasta i środowiska. Również do Krajowej Rady PZD co i rusz docierają skargi zarówno ze strony zatruwanych dymem mieszkańców, jak i samych działkowców, którym przeszkadzają uciążliwi sąsiedzi z działki obok. Mieszkający obok ogrodów ludzie mają dość zatruwania środowiska trującymi i niebezpiecznymi kłębami dymu, które zagrażają ruchowi drogowemu, a przede wszystkim zdrowiu. Wiadomo przecież nie od dziś, że w wyniku spalania śmieci do gleby, wód i powietrza przenikają rakotwórcze substancje. Ogień wyjaławia glebę, a ponadto zabija zwierzęta i mikroorganizmy. Łamanie zakazu spalania to wyłącznie pojedyncze przypadki, a nie częsta praktyka. Jest wiele ogrodów, gdzie problem ten zupełnie nie występuje, a zarządy ROD dbają o przestrzeganie zakazu spalania i prowadzą nadzór , sprawdzając, czy działkowcy mają kompostowniki, a także oferują pomoc w ich zakładaniu. Niestety wystarczy kilku łamiących prawo działkowców, by zaszkodzić wszystkim. Uciążliwa, sezonowa powtarzalność tego procederu sprawia, że działkowcy tracą życzliwość ze strony własnej społeczności lokalnej, co w przyszłości może mieć daleko idące konsekwencje dla istnienia ogrodów w miastach. Takie działanie nie tylko uderza w dany ogród, ale kształtuje opinię społeczną w odniesieniu do wszystkich działkowców, ogrodów, a nawet PZD. Dlatego mieszkańcy chcą, by prawo o zakazie spalania było skuteczniej egzekwowane, a działkowcy dostawali najwyższe z możliwych kary. Jednak to nie tylko kwestia mandatu, ale także kreowania opinii o środowisku działkowym. Zważając na to, jak wiele problemów i zagrożeń czyha na ogrody działkowe od wielu lat, działkowcy potrzebują szerokiego poparcia społecznego.

Drodzy działkowcy, czy naprawdę chcecie być postrzegani jako truciciele miast i współproducenci smogu?

Choć za tego typu działania grozi dość surowa kara, bo grzywna może wynieść nawet 500 zł, to wciąż nie odstrasza to kolejnych działkowców od łamania prawa. Wielu działkowców nie chce przyjąć do wiadomości zakazu spalania. Wciąż pamiętają zmierzchłe czasy, gdy spalanie obumarłych części roślin i gałęzi było dopuszczalne w ciągu dnia w okresie od 1 maja do 30 września. Niestety, to już przeszłość. Regulamin ROD, który wszedł w życie 1 stycznia 2016r. mówi w § 68 w pkt. 5. o całkowitym zakazie spalania odpadów i resztek roślinnych. W świetle przepisów związkowych działkowcom zabrania się spalania na terenie ogrodu wszelkich odpadów oraz wypalania traw.

Związek prowadzi aktywną kampanię informacyjną dla działkowców zarówno w internecie, jak i poprzez związkową prasę. Informacja o zakazie spalania pojawia się regularnie na łamach „działkowca”, „Zielonej Rzeczpospolitej”, „Biuletynu Informacyjnego”, „Aktualności związkowych”, a także w „Informatorze działkowca”, który wieszany jest przez zarządy ROD na ogrodowych tablicach informacyjnych. Ponadto wiedza ta przekazywana jest podczas szkoleń dla działkowców, spotkań z prezesami ROD, a także podczas walnych zebrań w ROD. Działkowcy wiedzą o zakazie spalania, konsekwencjach i obowiązku posiadania kompostownika. Niestety, wiedza to jedno, a rzeczywistość to drugie.


Ogrodowe śmietniki

Niektórzy działkowcy pozbywają się śmieci nie poprzez spalanie... To, co możemy zobaczyć na przesłanych do Krajowej Rady PZD zdjęciach budzi niesmak i rodzi pytania, jakim sposobem w ogrodowych śmietnikach możemy znaleźć nie tylko gałęzie i odpady zielone, ale nawet zużyte wersalki, połamane meble i zepsute sprzęty AGD? Jak to możliwe, że dbający z taką pasją o swoje działki potrafią jednocześnie wyrzucać do wspólnych kontenerów wszystko, co popadnie? Decydując się na wyrzucania zużytej elektroniki na ogrodowy śmietnik działkowiec musi mieć świadomość rażącego naruszenia nie tylko ogrodowego Regulaminu, ale także obowiązującego prawa. Naraża się tym samym na grzywnę, która może w tym wypadku wynieść nawet 5 tys. złotych! Zużyte sprzęty AGD i RTV należy oddawać do punktu zbierającego elektrośmieci, punktu skupu złomu lub zakładu przetwarzania. Można je także oddawać w sklepie przy okazji zakupu nowego. Z tego tytułu nie są pobierane żadne opłaty, więc to nie kwestia oszczędności, że sprzęty te pojawiają się pod wieloma śmietnikami w ROD, ale to wyraz pogardy dla obowiązujących przepisów i cwaniactwa. Podobnie rzecz ma się z odpadami zielonymi. „Każdy działkowiec wie, że obowiązuje zakaz wyrzucania do kontenerów tego, co widać na zdjęciach, przy jednoczesnym obowiązku posiadania na każdej działce kompostownika” – zauważa działkowiczka i załącza zdjęcia ze swojego ogrodu. Jak pisze to sprawa żenująca, tym bardziej, „że sprawcami takiej sytuacji są nie tylko nowi, ale także starzy działkowcy” – zauważa. Tymczasem paragraf 68 pkt. 2 jasno wskazuje, że działkowcy oraz inne osoby przebywające na terenie ROD mają zakaz wrzucania do ogrodowych pojemników na śmieci części roślin oraz nie pochodzących z działki odpadów komunalnych”. Odpadów też nie można także spalać. Działkowiec zobowiązany jest do postawienia na działce kompostownika (§ 42 Regulaminu ROD) i składowania w nich resztek roślinnych. Resztki, które nie nadają się do kompostowania oraz pozostałe śmiecie należy umieścić w specjalnie do tego przeznaczonym pojemniku na terenie ROD. Zgodnie z treścią obowiązującej ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminie oraz § 36 Regulaminu ROD Zarządy są zobowiązane do wyposażania terenów ROD w pojemniki służące do zbierania odpadów komunalnych z uwzględnieniem selektywnej zbiórki odpadów, do których działkowcy będą mogli wrzucać odpady z działki nie podlegające kompostowaniu.


Co zatem zrobić z odpadami?

Większość liści i odpadów biodegradowalnych to znakomity materiał na kompost. Najprostszym sposobem pozbycia się resztek roślinnych jest więc założenie kompostownika, który można później ponownie wykorzystać do nawożenia roślin. Każdy działkowiec ma obowiązek wyposażenia swojej działki w kompostownik. Szczegółowe informacje na temat kompostownika można znaleźć w bezpłatnej broszurze wydanej przez KR PZD, która dostępna jest w OZ i w Zarządach ROD, jak również na stronie pzd.pl w zakładce wydawnictwa – broszury: po kliknięciu w link: Jak wytwarzać i stosować kompost? 

Z kolei problem z pozostałymi po cięciu drzew i krzewów gałęziami rozwiąże rozdrabniacz do gałęzi. Wiele Zarządów ROD już zainwestowało w taką maszynę i dzięki temu rozwiązali problem odpadów. To zdecydowanie mniej kłopotliwe dla sąsiadów i ekologiczne rozwiązanie. Można o tym przeczytać m.in. w artykule pt. „Rozdrabniacz gałęzi - sposób na pozbycie się gałęzi z ogrodu”.


Dla lepszego zobrazowania bardzo niebezpiecznych, zwłaszcza dla życia ludzkiego skutków, jakie niesie za sobą spalanie ww. odpadów polecamy artykuł, który dostępny jest na portalu pzd.pl: „Dioksyny – związki niebezpieczne dla środowiska i człowieka”, mgr inż. ochrony środowiska i leśnictwa Pana Jarosława Wołodkiewicza, instruktora etatowego w OZ Warmińsko-Mazurskim.

Apelujemy do wszystkich działkowców, by zadbali o porządek w ogrodzie i wokół niego. Należy pamiętać, że w § 85, pkt.1 Statutu PZD z 2 lipca 2015 r znajduje się zapis o tym, że PZD może wypowiedzieć umowę dzierżawy działkowcowi, który „pomimo pisemnego upomnienia nadal korzysta z działki lub altany w sposób sprzeczny z przepisami ustawy lub regulaminem, niszczy infrastrukturę ogrodową albo wykracza w sposób rażący przeciwko porządkowi ogrodowemu, czyniąc uciążliwym korzystanie z innych działek”. Do takich uciążliwości należy także uporczywe i nagminne zaśmiecanie ogrodu, jak również spalanie odpadów.


AH

piątek, 20 października 2017

Na wniosek działkowców

W związki z licznymi prośbami ze strony działkowców Zarząd zadecydował, że kontener na odpady zielone pozostanie  do dyspozycji użytkowników działek jeszcze przez kolejnych kilka tygodni.

Zamknięcie dopływu wody na działki nastąpi, tak jak  początkowo planowano, na początku przyszłego tygodnia (tj. po 22 października)

Dyżury LISTOPAD

Najbliższe dyżury członków Zarządu odbędą się 9 i 23 listopada od godziny 17.00.

OPŁATY ZA PRĄD I WODĘ ZA ROK 2017

W związku z kończonym się sezonem działkowym 2017 i zamknięciem dopływu wody na działki, przypominamy wszystkim działkowcom o konieczności rozliczenia się ze zużytych mediów do końca listopada. W związku z czym, aby uzyskać rozliczenie prosimy o podanie stanów liczników wody i prądu wraz z numerem działki do 19.11.2017 na jeden z poniższych sposobów:
  • wysyłając SMS na nr 504 727 669
  • pisząc e-mail na adres rodpszczyna@gmail.com
  • wrzucając karteczkę ze stanami liczników/ nr działki do skrzynki pocztowej przy Domu Działkowca
  • w czasie dyżurów w Domu Działkowca
  • osobiście poprzez kontakt z członkami Zarządu lub Gospodarzem 

W przypadku niepodania stanu licznika działkowiec zostanie rozliczony ryczałtowo. Brak opłaty w wyznaczonym terminie (30.11.2017) będzie skutkowała odcięciem mediów od sezonu 2018.
Prosimy wszystkich o pełną mobilizację – w przeciwnym razie nie będzie możliwe obniżenie opłat w roku 2018.

poniedziałek, 16 października 2017

Zaległe opłaty stałe 2017

Zarząd ROD informuje, że nadal nie odnotowaliśmy dokonania opłat stałych za rok 2017 za 18 działek. Przypominamy że ostateczny termin na opłaty, uchwalony przez Walne Zebranie Sprawozdawcze w dniu 01.04.2017, minął 30.06.2017. Prosimy o jak najszybsze uregulowanie należności na konto bankowe Ogrodu 69 8448 0004 0000 0055 2001 0002.

czwartek, 28 września 2017

Rejonowe Dni Działkowca w Delegaturze Rejonowej Okręgu Śląskiego w Tychach

W dniu 23 września 2017r. na terenie Rodzinnego Ogrodu Działkowego "Konwalia" w Tychach odbyły się Rejonowe Dni Działkowców w Delegaturze Tychy połączone z jubileuszem 120-lecia ogrodów działkowych w Polsce.
W uroczystościach brało udział kierownictwo Delegatury Tychy oraz prezesi z Tychów, Mikołowa, Pszczyny i Bierunia. Rejonowe Dni Działkowców otworzył kierownik Delegatury Tychy p. Janusz Kasprzak, który przywitał Prezesa Okręgowego Zarządu Śląskiego w Katowicach Pana Józefa Noskiego oraz zebranych gości. Na wstępie krótkie wystąpienie wygłosił kierownik Delegatury Tychy p. Janusz Kasprzak. Następnie głos zabrał Prezes OZ Śl. Pan Józef Noski, który nakreślił zebranym ruch ogrodnictwa w Polsce na  przestrzeni dziesiątków lat jak również początki powstania ogrodów na Śląsku. W swym wystąpieniu przedstawił również aktualną sytuację Związku oraz prace nad nowym Statutem PZD. Na zakończenie złożył życzenia wszystkim działkowcom.
W związku z 120-leciem ruchu ogrodnictwa działkowego w Polsce Krajowa Rada PZD wydała okolicznościowe medale, które wręczył wyróżnionym  prezesom i działkowcom Delegatury Tychy Członek Prezydium Krajowej Rady PZD, a zarazem Prezes OZ Śl. w Katowicach Pan Józef Noski. Wręczono również Dyplomy zasłużonym działaczom za szczególne zaangażowanie w sprawy Związku.
Na zakończenie oficjalnych uroczystości głos zabrała Przewodnicząca Delegatury Tychy Pani Ewa Skarbińska, która podziękowała Prezesowi OZ Śl. oraz prezesom ogrodów za ich osobisty wkład na rzecz ogrodów. Po oficjalnych uroczystościach przystąpiono do świętowania w miłej atmosferze.
Janusz Kasprzak - kierownik Delegatury Rejonowej w Tychach









czwartek, 21 września 2017

Zamykamy bramy

Od dnia 23 października zamykamy na okres zimowy bramy wjazdowe na teren ogrodu. Zamknięta zostanie również na stałe furtka boczna od strony nastawni kolejowej.

Wywóz kontenera na odpady zielone

W dniu 23 października planowany jest ostatni wywóz kontenera na odpady zielone i zakończenie ich odbioru w sezonie 2017. Prosimy o nieskładowanie odpadów na terenie działki 0.

Zamykamy wodę

Zamknięcie dopływu wody na działki zaplanowane jest na 23 października. Termin może ulec zmianie w przypadku wystąpienia przymrozków. Prosimy o zabezpieczenie zaworów i wodomierzy na okres zimowy. Przypominamy, że zdjęcie plomby z wodomierza może nastąpić wyłącznie w obecności Gospodarza.

Gospodarz niedostępny

W związku z urlopem do dnia 8 października Gospodarz jest niedostępny.

Dyżury PAŹDZIERNIK

Najbliższe dyżury członków Zarządu odbędą się 5 i 19 października od godziny 17.00.

piątek, 8 września 2017

UWAGA ZŁODZIEJ!!!

Od kilku dniu do Zarządu docierają informacje o zuchwałym złodzieju grasującym na działkach. W ciągu dnia wchodzi on niepostrzeżenie do altanek, skąd kradnie torebki/portfele, wykorzystując nieuwagę właścicieli przebywających w innej części działki. Bardzo prosimy wszystkich działkowców o zabezpieczanie swojego mienia podczas pobytu na działce. Jednocześnie prosimy o zwrócenie uwagi na dziwne, obce osoby poruszające się po działkach. Każdą kradzież lub próbę włamania należy bezwzględnie zgłaszać na policję!

POLICJA TEL. (32) 44-93-200

sobota, 12 sierpnia 2017

OPŁATY ZA MEDIA

Upłynął również termin dokonywania opłat po wiosennym spisie liczników. Przypominamy, że obowiązek zapłaty do końca lipca br. należał do każdego dla którego rozliczenie przekroczyło 20 zł. Dotyczyło to 69 działek, opłaty dokonało 40 działkowców. Zarząd do działkowców z zadłużeniem powyżej 100 zł (7 osób) wysłał wezwania do natychmiastowej zapłaty. Pozostałym osobom zalegającym z opłatami, w przypadku braku dokonania opłat do końca sierpnia, również zostaną rozesłane wezwania. Pod koniec miesiąca rozpocznie się odcinanie mediów dłużnikom, przez uprawionego elektryka i hydraulika.

OPŁATY STAŁE

Zarząd ROD przypomina, że termin dokonywania opłat stałych za użytkowanie działki w roku 2017 minął 30 czerwca br.  Na chwilę obecną nieopłaconych jest 27 działek (na 215). Prosimy o jak najszybsze uregulowanie należności – dłużnikom zostają już naliczane odsetki. 

INFORMACJA !!!

Na całym terenie ROD obowiązuje całkowity zakaz poruszania się skuterami, motorami, motorowerami, quadami itp. Wyjątkiem są inwalidzi z uzyskaną zgodą Zarządu oraz możliwość wjazdu samochodów w środy i soboty celem dowiezienia załadunku/towarów na działkę. 

Za względu na wysoki koszt Zarząd nie planuje organizacji wywozu gałęzi z terenu ROD. Prosimy o nieskładowanie gałęzi na terenie działki „0”. Drobno pocięte gałązki można wrzucać do kontenera na odpady zielone.

czwartek, 3 sierpnia 2017

Jak pielęgnować ogród w czasie upałów?

Słoneczne lato i upalne dni kojarzą się najczęściej z wypoczynkiem, relaksem i wakacjami. Jednak w czasie wypoczynku na działce musimy pamiętać, że upały to wyjątkowo trudny czas dla roślin. Jak pomóc im przetrwać?

Sadźmy odporne rośliny

Jeśli nasz ogród czy działka jest silnie nasłoneczniona, a dodatkowo, jeśli gleba jest lekka i przepuszczalna, najlepiej posadzić gatunki roślin niewybredne co do gleby, odporne na niedostatek wody. Pielęgnacja ogrodu będzie wtedy mniej uciążliwa i pracochłonna. Odporne na suszę rośliny to między innymi: berberysy, brzozy, żarnowiec, jałowce lilaki (bzy), surmia (katalpa), karagana, tamaryszek, zawciąg nadmorski, złotokap, trawy – np. kostrzewa, lawenda, rozmaryn, perukowiec, macierzanka, mikołajek, nagietek, rokitnik, aksamitki, róża pomarszczona, róże okrywowe, smagliczka, sosny, świerk kłujący, rozchodniki i rojniki.

Jak podlewać w czasie upałów?

W czasie upałów najrozsądniej podlewać rośliny wcześnie rano lub wieczorem. Podlewanie roślin w ciągu upalnego dnia lub co gorsze w samo południe może spowodować ich poparzenie. Jeśli ogród podlewamy za pomocą automatycznego systemu nawadniającego, najlepiej zaprogramować jego działanie w nocy lub nad ranem. Ponadto, najkorzystniej jest nawadniać rośliny letnią wodą, by uniknąć szoku termicznego na jaki narażone są rośliny (także trawniki).

Intensywnego nawadniania w tym czasie potrzebują rośliny wytwarzające płytki system korzeniowy, a jednocześnie lubiące wilgoć, jak np. hortensje, azalie i różaneczniki, magnolie. Większej uwagi wymagają też rośliny ogrodowe uprawiane w donicach. Gdy nastają upały, lepiej przestawić je w zacienione miejsca. Trzeba pamiętać, że pod wpływem silnego działania słońca i temperatury powietrza, ziemia w donicach, skrzyniach i innych pojemnikach szybko wysycha. Z tego względu w czasie upałów rośliny doniczkowe wymagają podlewania nawet dwa razy dziennie, a podłoże można przysypać warstwą ściółki. Pamiętajmy, że ścianki czarnych, plastikowych lub metalowych pojemników bardzo szybko się nagrzewają i należy unikać ustawiania ich w mocno nasłonecznionych miejscach.

Ograniczamy parowanie gleby

Bardzo szybko wysycha też gleba i najlepszym sposobem ograniczenia parowania z niej wody jest ściółkowanie przestrzeni pod roślinami grubszą (3-5 cm) warstwą kory sosnowej lub np. trocin.  W czasie gorących letnich dni, lepiej unikać także strzyżenia roślin – najlepiej robić to w chłodniejsze, pochmurne dni, aby odsłonięte po cięciu części roślin nie ulegały poparzeniu i nie zasychały.

Pielęgnacja trawnika i oczka wodnego w czasie upałów

Upały to czas, kiedy nie kosimy trawników zbyt krótko, aby nie źdźbeł na wysychanie. Wysokość koszenia najlepiej ustawić 2-3 cm wyżej niż zwykle. Nie kosimy także murawy w czasie, gdy słońce operuje najsilniej w ciągu dnia. Trawnik nawadniamy codziennie (najlepiej wcześnie rano) i obficie tak, by woda przesiąkała na głębokość około 15 cm.

W upalnym okresie w oczku wodnym mogą pojawić się glony. Żeby temu zapobiec, potrzebne jest filtrowanie wody –  trzeba dobrać odpowiedni filtr i pompę odpowiedniej mocy. Z inwazją glonów można też walczyć odławiając je siatką lub stosując specjalne środki chemiczne.


Maciej Aleksandrowicz

st. instruktor ogrodniczy

OZ Mazowiecki

poniedziałek, 31 lipca 2017

Oj się działo!

W minioną sobotę w Rodzinnym Ogrodzie Działkowym „Owoc Naszej Pracy” w Pszczynie odbył się Piknik Rodzinny. Była to pierwsza taka impreza zorganizowana przez obecny Zarząd, dlatego wszyscy zastanawiali się czy spotka się ona z zainteresowaniem. 
Ponieważ pogoda była wprost wymarzona do zabawy na świeżym powietrzu, od godziny 15 na teren przy Dom Działkowca zaczęli licznie spływać działkowcy z rodzinami. Na gości czekało mnóstwo atrakcji. Dorośli od razu zostali zaproszeni na słodki poczęstunek do bufetu, a dzieci do wspólnej zabawy z animatorką. Jak tylko zjawił się komplet uczestników pikniku i wszyscy rozsiedli się wygodnie przy stolikach, mogliśmy oficjalnie przystąpić do rozpoczęcia imprezy. 
Otwarcia dokonała Prezes Zarządu, Pani Anna Szydłowska, która przywitała serdecznie wszystkich zebranych. Głównym punktem części oficjalnej było rozdanie nagród i wyróżnień przyznanych po tegorocznym Przeglądzie Działek. Prezes w skrócie przedstawiła zasady ocenia i wybierania najlepiej zagospodarowanych działek, a następnie przystąpiła do uhonorowania zwycięzców. Działkowcy przy gromkich brawach odbierali zasłużone dyplomy, bony i upominki. Gdy ostatnia nagroda została wręczona pozostało już tylko życzyć wszystkim dobrej zabawy.
No i się zaczęło! Początkowo wszyscy nieśmiało popijali kawkę i nikt za bardzo nie chciał się ruszyć z miejsca. Ale gdy w końcu jeden z najstarszych stażem działkowców jako pierwszy podszedł do stoiska z grillem, natychmiast ustawiła się za nim kolejka. Humory od razu się wszystkim poprawiły - duży wybór pieczonych potraw z grilla, a do tego chleb ze smalcem i kiszone ogórki zapijane zimnym piwem, zrobiły swoje. Rozmowom i wspomnieniom nie było końca. 
W miedzy czasie cały czas trwały zabawy i konkursy dla dzieci - z pewnością nie mogły one narzekać na nudę. Były wyścigi na czas, tworzenie balonowych zwierzaczków i puszczanie baniek mydlanych. A na końcu rozdanie dyplomów i nagród dla najmłodszych zwycięzców. I nawet dorosłych udało się wkręcić we wspólne przeciągnie liny! Próby delikatnego oszustwa tej bardziej męskiej strony na nic się zdały i dwa razy zwycięstwo odniosła oczywiście ta uczciwa strona :) Ale największą radość sprawił wszystkim przyjazd Pana z watą cukrową. Po ten słodki przysmak ustawiały się w kolejce nie tylko dzieci ale i dorośli.
Uradowane i wymęczone dzieci udały się  na odpoczynek - przyszedł czas na coś dla nieco starszych uczestników zabawy. Gdy już się wszyscy najedli i napili, stoliki szybko opustoszały i wszyscy ruszyli na nasz „trawiasty” parkiet. Niekwestionowaną gwiazdą wieczoru był Pan Michał Czysz, który uświetnił wieczór największymi przebojami muzyki nie tylko polskiej, ale i światowej. Mimo, wydawać by się mogło, wysokiej średniej wieku uczestników pikniku widać było że w głębi duszy są to nadal bardzo młodzi ludzie! Czy to w parach, czy w kółeczkach - tańcom i hulankom nie było końca! Była Zorba, były Kaczuszki no i oczywiście nasz działkowy Pociąg, który z  Panią Prezes na czele, porwał dosłownie całe obecne towarzystwo z krzeseł. I tak bawiliśmy się wspólnie do późnych godzin wieczornych.
Mimo początkowych obaw, to patrząc na poniższe zdjęcia możemy chyba uznać zabawę za udaną. Liczymy że Piknik Rodzinny stanie się imprezą cykliczną i na stałe wpisze się w nasz działkowy kalendarz.  Serdecznie dziękujemy wszystkim osobom zaangażowanym w przygotowanie i przeprowadzenie tego pikniku. Dziękujemy wszystkim za wspólną zabawę i mamy nadzieję, że zobaczymy się na kolejnym pikniku. Do zobaczenia!
Na koniec pozostaje nam jedynie podziękować naszym sponsorom, którzy ufundowali prezenty dla najmłodszych uczestników imprezy: Sklepowi Papierniczemu Papirus i Firmie Handlowo-Usługowej AS-PPOŻ z Pszczyny. 
Dziękujemy również obsłudze imprezy – Mobilnemu Centrum Animacji oraz Restauracji Zacisze, którzy odpowiadali za organizacje grilla, stoiska z piwem, watą cukrową i animacji dla dzieci. 
Za oprawę muzyczną ogromne podziękowania należą się Panu Michałowi Czysz, z którym na co dzień można pobawić się w Uzdrowisku Goczałkowice Zdrój.





"Mickey Sound" Michał Czysz
tel. 604 319 157

Restauracja Zacisze

niedziela, 30 lipca 2017

poniedziałek, 24 lipca 2017

Wolne działki w ROD - Artykuł ze stron PZD

Lato to szczyt sezonu działkowego, co przekłada się także na zwiększone zainteresowanie dostępnością wolnych działek. Wiele okręgowych zarządów przeżywa prawdziwe oblężenie ilością zapytań o wolne działki. W niektórych miastach pracownicy PZD odbierają dziennie nawet kilkanaście telefonów.
Działkowanie to nie tylko moda, ale też potrzeba, która wynika ze zmiany trybu życia Polaków i potrzeby wypoczynku w bliskiej odległości od domu, a także obecnie panującej sytuacji demograficznej. Wśród chętnych i kandydatów na nowych działkowców znajdują się głównie osoby w średnim wieku i młodzi. Dzieci w wieku do lat 17 stanowią nieco ponad 18 procent ogółu ludności Polski, nic więc dziwnego, że to właśnie rodziny z dziećmi stanowią największą grupę zainteresowanych posiadaniem działek w ROD. Matki zamiast jeździć wózkiem wzdłuż ulicy, wolą przyjść na spacer do ogrodu działkowego czy po prostu posiedzieć na działce. Młode rodziny to obecnie osoby z wyżu demograficznego z przełomu lat 70. i 80., a więc ludzie wychowani na zielonych podwórkach. Tymczasem współczesne podwórka są zdecydowanie mniej oblegane niż dawniej. Obdrapane sprzęty na przestarzałych placach zabaw, odchody psów i kotów w piaskownicach zniechęcają zarówno dzieci, jak i rodziców do spędzania wolnego czasu na osiedlowych placach zabaw. Często rodzice obawiają się też podwórkowych chuliganów i innych niebezpieczeństw, zaś na siedzenie tam z dziećmi zwyczajnie nie mają zbyt wiele czasu. Antidotum na wszystkie te problemy są właśnie ogrody działkowe. Uznawane za zielone oazy w sercach miast ogrody to miejsca często zadbane, monitorowane i bezpieczne. Ponadto obecne tempo życia mieszkańców miast, choroby cywilizacyjne, starzejące się społeczeństwo (i wiele innych czynników) powodują, że własna działka w ROD staje się źródłem wielu pożytków jednocześnie – zdrowych upraw ogrodniczych na własne potrzeby, rekreacji i wypoczynku na świeżym powietrzu wśród zieleni, integracji rodzin, sąsiedzkiej i w końcu społecznej.

Lista chętnych
Bez wątpienia średnia wieku działkowca z roku na rok znacząco obniża się, a pokolenie młodych działkowców staje się coraz bardziej dostrzegalne, co widać choćby po ogrodowych inwestycjach. Działkowcy coraz chętniej i częściej inwestują w place zabaw, plenerowe siłownie i tereny do wspólnej rekreacji. Korzystają z nich także okoliczni mieszkańcy, którzy coraz aktywniej korzystają z ogrodowej infrastruktury i przychodzą do ROD na spacery czy ogrodowe imprezy. Wśród chętnych do zastania działkowcem są także osoby samotne i w średnim wieku, które odchowały już dzieci, a teraz w końcu mają czas na to, by zająć się tym, co lubią. - Mieszkamy w blokowisku, a do najbliższych znajomych poza miastem mamy 140 km. Działka w odległości kilkunastu minut od domu będzie dla nas idealnym rozwiązaniem – na tyle blisko, że możemy często na niej bywać, a jednocześnie będę mogła popracować w ziemi i zapomnieć o codziennej rzeczywistości – mówi pani Maria, która poszukuje działki w Warszawie. O niemałym zainteresowaniu wolnymi działkami świadczą też liczby osób uczestniczących w szkoleniach dla nowych działkowców. W samej stolicy i okolicach od kilku już lat liczba kursantów ubiegających się o prawo użytkowania działki przekracza 1000 rocznie. Ogromne zainteresowanie użytkowaniem działek wprost świadczy o tym, że „oferta” PZD jest atrakcyjna dla wielu osób, szczególnie dla tych, których nie stać na kupno działki komercyjnej za miastem, a którzy pragną kontaktu z naturą. Nic więc dziwnego, że w niektórych rejonach Polski, pojawiające się na rynku wolne działki rozchodzą się jak świeże bułki.

Wolne działki poszukiwane
Znalezienie wolnej działki to wcale nie taka prosta sprawa, ale tylko wtedy, gdy mieszka się w metropolii. Ogrody położone poza miastem, na terenach często zalewowych czy „trudnych”, albo z problematycznym dojazdem cieszą się zdecydowanie mniejszą popularnością niż ogrody miejskie. Zupełnie inaczej jest w przypadku dużych miast. Dobre położenie (w mieście zawsze znajdzie się jakieś osiedle mieszkaniowe i zainteresowani posiadaniem działek), bliskość komunikacji i często nowoczesna infrastruktura miejskich ROD sprawiają, że szukanie wolnej działki w miastach takich jak Gdańsk, Warszawa, Kraków czy Poznań jest naprawdę trudne i czasochłonne. Bowiem, by na wolnym rynku pojawiła się wolna działka najpierw ktoś musi zdecydować się na jej sprzedaż. W okręgu małopolskim wolne działki położone są co najmniej kilkadziesiąt kilometrów za Krakowem. Chętnych na działkę w samym Krakowie nie brakuje. – Odbieramy kilka telefonów tygodniowo z zapytaniem o wolne działki w Krakowie. Niestety taka możliwość pojawia się tylko wtedy, gdy z działki zrezygnuje jakiś działkowiec, który z racji wieku, finansów lub zdrowia nie jest już w stanie utrzymywać i pracować na działce – mówi Joanna Gadzinowska, instruktor ds. ogrodniczych w OZ Małopolskim PZD. Czasem, gdy na działce nic nie dzieje się przez całe lata, a teren zarasta i dziczeje, zarząd ROD decyduje się na procedurę wypowiedzenia dzierżawy. Bywa też, że działkowiec umiera i nie ma po nim żadnych spadkobierców. Wówczas działki przekazywane są kolejnym chętnym.

– Czasem zdarza się, że pojawiają się wolne działki, których nikt nie chce ze względu na niemałe mankamenty. Bywają działki bardzo wąskie, małe (np. do 190 metrów kwadratowych), znajdują się przy ruchliwej bramie wjazdowej na ogród czy mające nietypowy kształt (np. sześciokąta) – mówi Kierownik Biura OZ Mazowieckiego PZD Mariusz Gaj. W wielu wypadkach nie udaje się znaleźć chętnych na takie działki. Co wtedy? Zarządy ROD mają dość duże pole działania. Działkę można przekazać stowarzyszeniu prowadzącemu działalność społeczną, oświatową, kulturalną, wychowawczą, rehabilitacyjną czy też dobroczynną, bądź przeznaczyć na działalność szkolną (zasady przekazywania działek i wzór umowy określono w uchwale Prezydium KR PZD nr 4/X/2016 z dnia 28.10.2016 r., dostępny jest w Biuletynie Informacyjnym PZD nr 8/16 i w Zbiorze Przepisów Związkowych str. 27). Można też włączyć ją do terenu ogólnego, by stworzyć dodatkowe miejsce do rekreacji dla działkowców tj. place zabaw, plenerowe siłownie, czy parkingi dla działkowców, tak jak udało się to zrobić działkowcom z ROD „Rybitew” w Pułtusku.
Polacy na emigracji porzucają działki
Są jednak takie miejsca, gdzie znalezienie wolnej działki nie jest żadnym problemem. Należą do nich tereny położone wzdłuż zachodniej granicy Polski w pasie od Opola aż po Szczecin. Tam problem wolnych działek pojawił się niemal z dnia na dzień począwszy od 2004 roku, a więc od momentu kiedy Polska wstąpiła do Unii Europejskiej. Nie trudno zatem domyślić się, że głównym powodem tego zjawiska stała się emigracja zarobkowa Polaków z tych regionów. – W naszym okręgu na 38 tys. działek wolnych jest ponad 5000, co stanowi ponad 13%, jednak ponad 50% z nich położonych jest w miasteczkach liczących nie więcej niż 10 tys. osób – wyjaśnia Prezes OZ PZD w Opole Bartłomiej Kozera. Wolnych działek praktycznie nie ma natomiast w dużych miastach, które liczą sobie powyżej 50 tys. mieszkańców. Wolne działki w opolskim to spory problem, jednak próżno szukać zainteresowanych działkowaniem, gdy miejscowości tak znacząco wyludniły się i nie ma kto uprawiać działek. Chętnych brakuje też wtedy, gdy infrastruktura ogrodu pozostawia wiele do życzenia. Nowi działkowcy chcą mediów – wody i prądu, a w małych, podmiejskich ogrodach tak droga inwestycja zdecydowanie przekracza możliwości użytkowników działek. Niestety nie wszyscy włodarze miast poczuwają się do obowiązków, jakie spoczywają na właścicielu terenu. OZ PZD w Opolu jest właśnie w trakcie narad z burmistrzami miast, podczas których działacze PZD poruszają problem braku dofinansowań dla ROD. Tam, gdzie burmistrzowie są przychylni ogrody działkowe zupełnie inaczej funkcjonują. Tak jest m.in. w Oleśnie, gdzie ogrody są wypielęgnowane i zadbane, a działkowcy cieszą się pozytywnym zainteresowaniem ze strony swojego burmistrza. - Nie ma roku, by ogrody nie dostały tam dotacji celowych z budżetu. Ogrody pięknieją, są doinwestowane, a to z kolei przekłada się na zainteresowanie ogrodami – wyjaśnią Prezes OZ PZD w Opolu.
Nawet, gdy ogród jest zadbany, to dużo trudniej znaleźć chętnych na działki, gdy znajduje się on w odległości kilkudziesięciu kilometrów od dużego miasta. – Mamy pojedyncze wolne działki w Miechowie i Brzesku, ale to ponad 30 km od Krakowa i choć mówimy o nich chętnym, którzy dzwonią do nas z zapytaniami o wolne działki, to często słyszymy, że to już za daleko – mówi instruktor ds. ogrodniczych OZ PZD Małopolskiego. Choć Polacy pod względem liczby aut przebijają Niemców, Brytyjczyków, Hiszpanów czy Francuzów (599 samochodów osobowych na 1000 mieszkańców), to jednak wolą działki blisko domu, by nie trzeba było stać w korkach i tracić czasu.


Informacja o wolnych działkach
Informacje o wolnych działkach można znaleźć w lokalnej prasie, internetowych ogłoszeniach, podczas ogrodowych imprez i jubileuszy, a także na ogrodowych tablicach ogłoszeń. Można także szukać poprzez internetowe aukcje lub poprzez gazety z ogłoszeniami, ale wówczas należy zachować ostrożność, ponieważ żądane kwoty mogą być nieadekwatne do stanu działki i wartości nasadzeń. Związek zachęca także zarządy ROD, by wolne tereny i działki udostępniać stowarzyszeniom, organizacjom lub np. szkołom. Idea ta jest coraz bardziej powszechna dzięki popularyzacji przyjętego przez Krajową Radę PZD „Otwartego Programu Społecznego Rozwoju ROD”. W programie tym zawarto katalog propozycji działań, które mają na celu nie tylko promowanie ogrodów działkowych wśród społeczeństwa polskiego, ale także zmotywowanie zarządów ROD do podejmowania działań lokalnych, które zmieniałyby charakter ogrodów działkowych i zachęcały społeczność lokalna do uczestniczenia w imprezach ogrodowych lub odpoczynku na terenie ROD. W wielu ogrodach takie działania są już podejmowane, a coraz większa ilość młodych, prężnych zarządów ROD stara się zarządzać ogrodami w taki sposób, aby zachęcać ludzi do użytkowania działek. Starają się traktować ogród działkowy, jak ofertę dla ludzi, która powinna mieć jak najlepszą jakość urozmaicającą ich życie. Jeśli ogrody będą atrakcyjne dla ludzi – będą miały infrastrukturę i będą przyjaźnie nastawione do obywateli to z pewnością będą się cieszyć nieustającym zainteresowaniem obywateli.

AH

piątek, 21 lipca 2017

PRZEGLĄD DZIAŁEK 2017

W dniu 13.07.2017 r. pięcioosobowa Komisja Lustracyjna dokonała przeglądu terenu naszego Ogrodu pod kątem zagospodarowania i porządku na działkach. Komisja stwierdziła, iż wzrasta odpowiedzialność za posiadane działki, a co za tym idzie są one coraz piękniejsze. Niestety jest również kilku działkowców, którzy nie przykładają się do uprawy swoich ogródków. Komisja zwróciła uwagę, że kilka zaniedbanych działek, które niedawno zyskały nowych użytkowników, jest w trakcie intensywnego zagospodarowywania i  dobrze rokują na przyszłość.
Na podstawie opinii członków Komisji Zarząd postanowił nagrodzić laureatów I i II miejsca bonami podarunkowymi, a za zajęcie III miejsca przygotować drobne upominki. W przypadku działek zaniedbanych Zarząd postanowił wysłać pisemne Upomnienia wraz ze zobowiązaniem do poprawy ich wizerunku. 

Lista nagrodzonych działek prezentuje się następująco:

I miejsce – działki o  nr 106, 178 i 87
II miejsce – działki o  nr  63, 67, 44 i 177
III miejsce – działki o nr 130, 121, 140, 37, 77 i 78
Działki zaniedbane – działki o nr 6, 50, 118, 131, 134

GRATULUJEMY!!!